Kładzenie glazury – płytka na płytkę

Każda glazura po nałożeniu jej na ścianę jest piękna, nowa, czyściutka – na pewno jesteśmy zadowoleni z niej przez pierwsze lata użytkowania. Jednak z czasem chcemy zmiany, czy to z uwagi na opatrzenie się wzoru i inną wizję na naszą łazienkę, czy to wobec pojawienia się na rynku zupełnie nowych trendów w urządzaniu łazienek i wyposażania ich w płytki ścienne. Wówczas pozostają dwa możliwe rozwiązania – albo zbicie całej glazury i położenie na ściany nowej, po ich odpowiednim przygotowaniu, albo też położenie nowej warstwy glazury na starą, bez konieczności jej zbijania. To drugie rozwiązanie jest często możliwe do wykonania, na pewno zaoszczędzi to wiele dodatkowej pracy oraz zmniejszy bałagan w całym mieszkaniu, kiedy będziemy zbijali stare płytki. Pierwszą czynnością będzie sprawdzenie, które płytki nie trzymają się zbyt dobrze – w tym celu opukujemy poszczególne płytki, jedna po drugiej, drewnianym trzonkiem młotka – jeśli usłyszymy głuchy odgłos, należy dana płytkę po prostu zbić, a miejsce to wyrównać zaprawa murarska do poziomu identycznego z innymi płytkami. Następnie trzeba wszystkie pozostałe płytki przetrzeć szlifierką albo przynajmniej grubym papierem ściernym, aby powierzchnia nie była gładka. Po odkurzeniu powierzchni oraz jej odtłuszczeniu właściwym preparatem można już przyklejać na nie nową glazurę.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.